❌ Analiza 04.07.2025

Francuski maratończyk kontra polski debiutant i gorące derby WTA – Wimbledon serwuje nam dwa znakomite kąski

Trzecią rundę londyńskiego szlema otwiera nieoczywisty pojedynek Kamila Majchrzaka z Arthurem Rinderknechem. Polak nigdy wcześniej nie był tak wysoko w turnieju wielkoszlemowym, a Francuz stał się w tym tygodniu „marathon manem” – od poniedziałku codziennie wychodził na kort, zdążył wyrzucić z drabinki Zvereva i rozegrał już dziesięć setów w dwa dni. Kilka godzin później na korcie nr 1 Elina Svitolina spróbuje po raz drugi w ciągu tygodnia zatrzymać Elise Mertens; Ukrainka rozbiła Belgijkę 6-4 6-3 w finale Bad Homburg i w Londynie wciąż nie straciła seta. Zapowiada się nieprzespane popołudnie z dużą dawką trawiastej adrenaliny.


Dzisiejsze typy:

  1. Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech (tenis, Wimbledon)
    • Typ: Arthur Rinderknech wygra
  2. Elise Mertens – Elina Svitolina (tenis, Wimbledon)
    • Typ: Elina Svitolina wygra

Zakłady zagraliśmy w Betclic a kurs wyniósł 2.79

Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech

Rinderknech jest dziś jednym z bohaterów turnieju: po pięciosetowych thrillerach z Cristianem Garinem i Alexandrem Zverevem zyskał status „kultowej” postaci publiczności; sam żartował, że nowy sponsor – Psycho Bunny – idealnie pasuje do jego tygodnia pełnego szaleństw. Mimo zmęczenia serwis i forhendy wciąż niosą go bez kompleksów, a według analiz The Stats Zone jego procent wygranych punktów po pierwszym podaniu (78 %) plasuje go w czołowej dziesiątce turnieju. Majchrzak wykorzystuje łatwiejszą część drabinki, lecz dotąd nie mierzył się z zawodnikiem o mocy i zasięgu Francuza; przy niskim koziołku trawy Polak może mieć problem z neutralizacją podania 200 km/h. Dodatkowo, zgodnie z kalkulacją TenisTonic, wyższy ranking i świeższe doświadczenie z meczów na największych kortach dają Rinderknechowi ok. 57 % szans na zwycięstwo. Na tym etapie warto postawić na gracza, który udowodnił, że potrafi wygrywać bitwy na wyniszczenie.

Elise Mertens – Elina Svitolina

Svitolina i Mertens znają się jak łyse konie – to już ich dziewiąte starcie, a bilans 5-3 dla Ukrainki obejmuje dwa spotkania na trawie, oba wygrane właśnie przez nią. Obecne Wimbledonowe statystyki są bezlitosne dla Belgijki: Svitolina nie straciła seta, oddała średnio 2,4 gema na własnym serwisie i notuje 75 % skuteczności returnu drugiego podania rywalek. Mertens w drodze do trzeciej rundy straciła już jedną partię z Panno Udvardy i w piątek znów będzie musiała bronić się przed nieprzyjemną, płaską kontrą przeciwniczki. Według analiz Sports Illustrated model bukmacherski daje Elinie blisko 60 % prawdopodobieństwa awansu, a LastWordOnSports dorzuca statystykę 7-3 w ostatnich dziesięciu meczach obu zawodniczek – identyczny bilans, z tym że dwie z trzech porażek Mertens przyszły właśnie z ręki Svitoliny. Forma i psychologia rywalizacji wskazują tu wyraźnie na Ukrainkę.

Podsumowanie

Łączymy zwycięstwo „maratończyka” Rinderknecha z pewnym – przynajmniej na papierze – triumfem Svitoliny nad odwieczną rywalką. Kurs 2.92 wygląda atrakcyjnie jak na parę, w której każde spotkanie ma swojego wyraźnego faworyta popartego statystykami formy, serwisu i head-to-head. Trzymamy kciuki za zielone kupony i kolejny dzień w pełni wykorzystany na trawiastych kortach All England Club. Powodzenia!